Nauki udzielone Karmapę Taje Dordże w Monachium 3.02.2000 r.

Nauki niniejsze oparte są na tekście zatytułowanym „Działania bodhisattwy”, napisanym przez mistrza Ngulczu Togme Zangpo, który sam jest urzeczywistnionym bodhisattwą. W pełnej wersji wskazówki te obejmują trzydzieści siedem wersów, ja jednak przedstawię i omówię tylko wybrane fragmenty, ponieważ mamy mało czasu. Niemniej jednak postaram się ukazać pewien wyraźny kierunek, ważny w działaniu bodhistattwy i wyjaśnić, czym powinien kierować się praktykujący tę ścieżkę. Zrozumienie, co oznacza słowo „Dharma”, może w pierwszej chwili niektórym z was nastręczać pewne trudności, w istocie jednak jego znaczenie jest zupełnie proste. Dharma to nauki Buddy. Składa się na nie wiele różnych metod i sposobów praktykowania, które ostatecznie prowadzą do rozpoznania natury umysłu. Kiedy jej doświadczymy, pomieszanie, niewłaściwe poglądy i całe cierpienie rozpuszczą się – osiągniemy oświecenie.
Każdy praktykujący potrzebuje innych metod. Z tego powodu Budda przekazał dużo sposobów pozwalających osiągnąć urzeczywistnienie. Dzisiejsze wyjaśnienia są integralną częścią nauk Buddy i stanowią jeden z takich sposobów.

Wers 1
” Jeżeli osiągnęło się pełne wolności i możliwości
ludzkie odrodzenie,
tak trudne do uzyskania
i tak pełne mocy,
oraz zmierza się nieustannie, dniem i nocą,
do wyzwolenia siebie i innych z oceanu samsary,
wówczas słuchanie,
rozważanie i medytacja,
są praktyką bodhisattwy. ”

Po pierwsze, mamy cenne ludzkie życie. Nie jest łatwo odrodzić się jako istota ludzka. Skoro jesteśmy ludźmi, ważne jest, żebyśmy nie marnowali swego ludzkiego potencjału, ale skutecznie wykorzystywali życie do praktyki i rozwoju. Dzięki temu właśnie nabiera ono wartości. Odrodzenie się jako człowiek, dysponujący warunkami niezbędnymi do nadania swemu życiu wartości, nie jest łatwe. Nie jest to przypadek, lecz raczej uwieńczenie wielu pozytywnych warunków, które się spotkały, takich jak dobre działania, właściwa etyka i dobre życzenia. Ludzką kondycję można opisać za pomocą następującej analogii: nasze ciało przypomina łódź, a świat ocean. Chcemy przemierzyć ocean, wykorzystując życie w najbardziej owocny sposób, który polega na zapoznaniu się z naukami, rozważaniu ich oraz medytacji, pozwalającej je zrozumieć. Podążanie za tym wyobrażeniem czyni nasze życie owocnym i pełnym znaczenia.

Wers 4
” W chwili śmierci świadomość opuszcza hotel ciała,
w którym była gościem,
zostawiając za sobą bliskich, z którymi długo dzieliło się życie
i majątek nagromadzony
z takim wysiłkiem.
Tak więc rezygnacja
ze światowych spraw,
jest praktyką bodhisattwy. ”

Drugi wers dotyczy przywiązania i śmierci. Wszyscy będziemy musieli opuścić nasze ciała. Sposobem na pozbycie się przywiązania jest lepsze zrozumienie nietrwałości. Wszystko przemija. Nic nie jest trwałe: ani przyjaciele, ani rzeczy. Wszystko w końcu zniknie. Świadomość tego i zrozumienie, że zjawiska są z natury nietrwałe, zainspiruje nas do wykorzystywania życia w sensowny sposób. Nie możemy zmarnować tej szansy. Przeciwnie, powinniśmy zadbać o to, żeby nasze życie było pełne znaczenia i angażować się w ważne działania, zwłaszcza w te, które są związane z praktyką. Kiedy pozwolimy odejść przywiązaniu, pojmiemy podobną do snu naturę rzeczy. Z powodu nawyku, lgniemy do nich, uważając je za rzeczywiste, sądząc, że są solidne i trwałe. Kiedy zaczniemy rozumieć przemijalność, zauważymy, że zjawiska nie są solidne i trwałe, lecz podobne do snu. Kiedy nasz wgląd się pogłębi, w końcu doświadczymy ich natury i obudzimy się z tego snu, uniezależnimy się od jego „realności” i „cierpienia”. Wówczas będziemy oświeceni. Świadomość przemijalności przyspiesza ten proces.

Wers 10
” Cóż ci po osobistym szczęściu,
jeżeli cierpią wszystkie matki,
które były tak czułe dla ciebie
od nie mającego początku czasu?
Tak więc w dążeniu do wyzwolenia
niezliczonych istot,
rozwijanie oświeconej postawy
jest praktyką bodhisattwy. ”

Trzeci wers mówi o rozwijaniu życzenia pomagania wszystkim istotom w uwalnianiu się od cierpienia i zmierzaniu do oświecenia. Jest to główna praktyka bodhisattwy. U podstawy pragnienia pomagania wszystkim istotom w zmierzaniu do oświecenia leży zrozumienie, że wszyscy jesteśmy bezpośrednio ze sobą powiązani. Świat istniał zawsze, nie ma początku. Dlatego wszyscy mamy za sobą niezliczoną ilość żywotów i jesteśmy wzajemnie ze sobą połączeni. Sposób na rozwinięcie szczerego życzenia przyniesienia pożytku wszystkim istotom jest następujący: pomyślcie o kimś, kto jest wam bliski w tym życiu. O kimś, komu jesteście wdzięczni, na przykład o rodzicach lub przyjaciołach. Naturalną rzeczą jest życzenie tym osobom, żeby były szczęśliwe, nie cierpiały i ostatecznie osiągnęły oświecenie. Podejście bodhisattwy polega na rozszerzeniu tego życzenia tak, by obejmowało wszystkie istoty. W ten sposób powstaje oświecona postawa – pragnienie osiągnięcia oświecenia dla dobra innych.

Wers 20
” Kiedy wewnętrzny nieprzyjaciel, własny gniew,
pozostaje bez kontroli,
próby pokonania
zewnętrznych nieprzyjaciół
tylko zwiększają ich liczbę.
Dlatego poskromienie własnego strumienia umysłu za pomocą sił
kochającej życzliwości
i współczucia,
jest praktyką bodhisattwy. ”

Bodhisattwa potrzebuje kontroli nad umysłem. W ten sposób uspokaja wszelkie zewnętrzne zaburzenia. Zazwyczaj jesteśmy przekonani, że mamy „zewnętrznych” nieprzyjaciół, ale nie jest to prawda. Ci ănieprzyjacieleŇ są złudzeniami wytwarzanymi przez nasz własny umysł. Najlepszym sposobem wyeliminowania ich jest pozbycie się gniewu, który jest naszym rzeczywistym wrogiem. Kiedy tylko usunięty zostanie wewnętrzny nieprzyjaciel – gniew, zewnętrzni „wrogowie” znikają. Najlepszym sposobem na pozbycie się fałszywego poglądu, że „nieprzyjaciele” są czymś zewnętrznym, jest rozwijanie miłości i współczucia wobec wszystkich istot.
Bodhisattwowie, kontrolując umysł, potrafią przekształcać swoich wrogów w przyjaciół. Wszystko, co zostało wytworzone przez umysł, może zostać powstrzymane lub przekształcone dzięki kontroli nad umysłem.

Wers 31
” Jeśli nie badasz
swego pomieszania,
możesz stać się szarlatanem
przebranym jedynie
za praktykującego Dharmę.
Dlatego dostrzeganie
własnego pomieszania,
a następnie porzucanie go,
jest praktyką bodhisattwy. ”

Często popełniamy pomyłkę polegającą na dostrzeganiu błędów u innych, przy jednoczesnym ignorowaniu własnych. Może to prowadzić do pomieszania i niewłaściwej praktyki. Powinniśmy nieustannie badać umysł i stosować metody pozwalające w razie konieczności dokonać korekt. Ta rada dotyczy pracy z różnymi sytuacjami i znajduje pełne zastosowanie w codziennym życiu. Z łatwością dostrzegamy błędy innych, nawet te drobne, ale mamy kłopoty z przyznaniem się do własnych pomyłek, także tych bardzo poważnych. Jeżeli będziemy praktykowali Dharmę nie zmieniając tej tendencji, nasza praktyka może stać się niewłaściwa. Najlepszym sposobem zmiany szkodliwych nawyków jest rozwinięcie uważności i świadomości umysłu.
Dzięki uważności i świadomości można uniknąć wielu zagrożeń, zanim się pojawią. Właściwości te pozwalają rozpoznać własne pomyłki i naprawić je. W buddyzmie ważne jest nie tylko odczuwanie żalu z powodu błędów popełnionych w przeszłości; przede wszystkim chodzi o podjęcie działań dla ich naprawienia, żeby zapobiec ich powtarzaniu się. Z tego powodu uważność i świadomość przynosi pozytywne skutki, stwarzając podstawy dla właściwego sposobu postępowania.

Wers 36
” W skrócie:
cokolwiek robisz,
gdziekolwiek jesteś,
obserwuj swój umysł.
Utrzymywanie ciągłej
uważnej przytomności,
jest praktyką bodhisattwy. ”

Kiedy rozwiniemy uważność, będziemy potrafili usunąć dawne błędy i złudzenia – uzyskamy dzięki temu zdolność przynoszenia większego pożytku innym. Uważność ma podstawowe znaczenie, ponieważ pozwala usuwać splamienia umysłu. Nieprzerwana czujność bodhisattwy przynosi innym wielki pożytek. Ci, którzy są świadomi zarówno w działaniach związanych z Dharmą, jak też w czasie codziennych aktywności, mogą naprawdę pomagać innym. Są przyjemniejsi dla otoczenia i mogą więcej zdziałać. Jeśli usuwamy własne pomieszanie, jest to dobre dla wszystkich.
Były to bardzo krótkie nauki, dzięki którym zbudowaliśmy dobry związek pomiędzy nauczycielem a uczniem. Mam nadzieję, że dałem wam trochę inspiracji do praktyki.

Tłumaczyła Ewa Zachara