impcxfeJB_600x600_1659

XVI Karmapa

Trzeba Wam wiedzieć, że koniecznie powinniście pracować i sami się utrzymywać. Działając zgodnie z postawą Bodhisattwy, jesteście odpowiedzialni za Wasz kraj i otaczających Was ludzi. Troszczcie się o nich. Jeśli praktyka Dharmy będzie integralną częścią Waszego życia, uzyskacie możliwość przynoszenia pożytku innym i powinniście to robić najlepiej, jak tylko umiecie.

Mieszkacie w swoim kraju, tutaj się urodziliście. Większość z Was pochodzi z rodzin żyjących tu od pokoleń. Kraj ten jest dla Was ważnym miejscem. Powinniście szanować swoich przodków i aprobować tradycję, kultywowaną przez społeczeństwo, Waszych rodziców i Was samych. Musicie żyć godnie i przyzwoicie, dając dobry przykład nadchodzącym pokoleniom.

Jeżeli naprawdę chcecie służyć swojemu krajowi i pomagać jego mieszkańcom, to takie postępowanie wydaje się rozsądne, lepsze niż przynależność do tej czy innej partii, angażowanie się w taką czy inną walkę albo w różnego rodzaju politykę. My wszyscy, praktykujący dharmę, nie musimy ani negować polityki, ani jej odrzucać, ale też nie mamy powodu uprawiać tej gry. Nie jest to ani konieczne, ani ważne, ani potrzebne.

[…] W każdej pracy, jaką będziecie wykonywać, na pewno znajdą się ludzie, dla których możecie być pożyteczni. Powinniście zatem służyć swoim bliźnim i swojemu krajowi, nie oczekując, że to kraj będzie służył Wam. I to należy do Waszej praktyki Dharmy. Nie pracować – to nie podejmować odpowiedzialności.

Jeżeli praktykujecie Dharmę, nauki mahajany, znaczy to, że macie coś, z czego możecie być dumni i jednocześnie coś, czego trzeba okazać się godnym, starając się postępować właściwie. Jednakże wielu buddystów w zachodnich krajach zachowuje się tak, jakby byli wyrzutkami społeczeństwa. Nie jest to zgodne z naukami, kiedy żyjecie jak wyrzutki, w łachach, z długimi włosami, niedomyci, niczym narkomani albo inni podobni ludzie. Nie jest to właściwy sposób prezentowania się. Nie mając szacunku dla siebie, nie szanujecie Dharmy, którą praktykujecie, i nie wywołujecie na innych takiego wrażenia, jakiego ta wspaniała Dharma jest godna.

Słowa te są posłaniem do praktykujących Dharmę. Bądźcie godni tak wewnątrz, jak i na zewnątrz. Niech ta wewnętrzna godność odzwierciedla się w waszym zachowaniu. Nie jesteście narkomanami. Noszenie porządnych ubrań, bycie przyzwoitymi ludźmi, służenie swemu krajowi, ludziom, Dharmie, a także samemu sobie, szacunek dla siebie samego – oto ścieżka Dharmy. Jakże możecie być pożyteczni dla innych, jeżeli wyglądacie tak, jakbyście byli całkiem oderwani od społeczeństwa !?! Wyglądając tak, nie jesteście odpowiedzialni, nie odzwierciedlacie oświeconej postawy.

Jeżeli praktykujecie postawę Bodhisattwy, powinniście w naturalny sposób przyciągać do siebie ludzi. Tak, aby widząc Was mogli pomyśleć: „Oni bez wątpienia wyglądają na porządnych ludzi. Sądzę, że można się do nich zwrócić, o coś spytać. Może nawet będą w stanie mi pomóc.” Chodzi o to, żebyście wyglądali na zdolnych do udzielenia pomocy lub przynajmniej do wskazania kierunku, z którego pomoc przychodzi.

Powinniśmy być dumni z siebie jako przykładów Dharmy. Jeżeli jesteście niechlujnie ubrani, nie dbacie o swoje ciało i nie żyjecie zgodnie ze społecznymi obyczajami, wywiera to bardzo złe wrażenie i nie wzbudza szacunku dla Waszego kraju i jego mieszkańców ani dla grupy, w której praktykujecie.

Słowa te chciałem przekazać Wam, zanim odejdę, abyście zrobili z nich użytek. Mam nadzieję, że każdy, kto je usłyszy, znajdzie w nich jakiś sens – bez względu na to, czy praktykuje Dharmę czy nie, czy jest związany z buddyzmem czy nie. Mówiłem bez ogródek, bez dyplomacji i bez owijania w bawełnę – jasno i bezpośrednio, szczerze i prawdziwie.

Powinniście dobrze i uczciwie służyć innym; jeśli praktykujecie Dharmę, macie możliwość pomagania wielu istotom. To właśnie stanowi o wielkości nauki i praktyki mahajany. Nie wolno Wam być wyrzutkami społeczeństwa, rodziny i Waszej społeczności. Nie jesteście nimi.

Miejcie swoją godność.